Читать книгу Mam faceta i mam... problem - Katarzyna Miller - Страница 7

A mogło być tak pięknie… Elwira (34 lata) i Łukasz (47 lat)

Оглавление

Mam problem. Całymi dniami płaczę! Było tak cudownie i nagle wszystko zamieniło się w koszmar…

Zacznę od początku. Poznałam go przypadkiem w kawiarni, w której można spokojnie posiedzieć i poczytać książki. Gdyby sobie wyobrazić połączenie Boga z Hugh Grantem, to on tak właśnie wyglądał. Przystojny, duży, umięśniony, z książką Prousta w ręku. Nasze spotkania były wypełnione rozmowami i śmiechem. Czułam się spokojnie i zupełnie normalnie. Inaczej niż z moimi poprzednimi wybrankami, którzy często byli gangsterami… Będąc z nim, czułam, że robię coś dobrego, że sama jestem dobra, a on jest właściwym człowiekiem dla mnie. Łukasz był ułożony i grzeczny, a seks wcale nie był tematem numer jeden. Wręcz okazało się, że żyjemy bez tego, relacja rozwijała się tak, jak by chciała tego moja mama. Aż w końcu, gdy zaczęłam domagać się zbliżenia i pragnęłam go jak pustynia wody, on wyznał, że jest chory na raka jelita grubego i nosi przyczepiony na stałe worek, do którego oddaje kał.

Mam faceta i mam... problem

Подняться наверх