Читать книгу Wacław - Juliusz Słowacki - Страница 5

IV

Оглавление

Od czasu jeszcze dawnych Pelopidów,

Od wygaśnienia rodziny Atrydów5

Nigdzie krwi tyle na gmachu kamieniach,

Nigdzie plam tyle od zbrodni w sumnieniach6,

Nigdzie rodziny tak czarnej nie było,

Tak czarnych prochów pod żadną mogiłą…

Chciałbym powiedzieć… W imię Ojca, Ducha!

Kto tak okropnej powieści wysłucha?


5

Pelopidzi, Atrydzi (mit. gr.) – rody obłożone klątwą przez bogów. [przypis edytorski]

6

sumnienie (daw.) – dziś: sumienie. [przypis edytorski]

Wacław

Подняться наверх