Читать книгу Doping w sporcie - Группа авторов - Страница 5

PRZEDMOWA
od Redaktorów Naukowych

Оглавление

Dwuznaczność terminu doping w języku polskim, tj. jego pozytywna konotacja, związana z kibicowaniem zawodnikom podczas rywalizacji, lub negatywna, odnosząca się do niedozwolonego wspomagania farmakologicznego, sprawia, że jeden z najpoważniejszych problemów współczesnego sportu nie zawsze postrzegany jest właściwie. Z jednej strony oburzenie wywołują ujawniane przypadki stosowania przez gwiazdy sportu zabronionych substancji lub metod, z drugiej – mało kto wyraża dezaprobatę chociażby dla kontrowersyjnego wykorzystywania słowa doping w reklamach, wskazujących na korzystny wpływ jego zastosowania. Konsumenci kuszeni są produktami, które – zdaniem reklamodawców – są dopingiem dla włosów i skóry (szampony, żele nawilżające), zmysłów (perfumy, telefony) czy systemu immunologicznego (napoje). Osobom aktywnym fizycznie rekomenduje się „legalny doping” w postaci kofeiny czy soku z buraka, a studentom podczas sesji poleca się suplementy, które są „efektywnym dopingiem mózgu”. Operator sieci komórkowej zachęca do kupna dostępu do Internetu „na dopingu” (dzięki czemu jest on kilkukrotnie szybszy), a w gazecie można znaleźć materiał promocyjny zachwalający najnowszy komputerowy system operacyjny „na sterydach”, który sprawdzi się w biznesie. Z kolei agencja reklamowa dowodzi, że tylko z dopingiem (czyli z jej pomocą, bo w swojej nazwie ma właśnie to słowo) można zwiększyć siłę oddziaływania ogłoszeń promocyjnych. Paradoksem jest fakt, że reklama leku zawierającego steroid anaboliczno-androgenny, uznany od lat za środek dopingujący, była nadawana przez długi czas w jednej ze stacji telewizyjnych przed głównym wydaniem wiadomości sportowych i tuż po nim… Nie dziwi więc dość powszechne nie tylko w środowisku sportowym przekonanie, że po środki farmakologiczne sięgają wszyscy, ale nieliczni zostają złapani na dopingu. Ujawniane przez media co jakiś czas afery dopingowe, niestety, utrwalają ten pogląd. Nie każdy daje się przekonać, że prowadzony od 2004 r. przez Światową Agencję Antydopingową (ang. World Anti-Doping Agency – WADA) program walki z dopingiem w sporcie przynosi wymierne efekty.

Podstawowym powodem zakazu stosowania dopingu była nieuczciwa rywalizacja w związku z korzystaniem ze środków zwiększających wydolność organizmu, wbrew regule fair play. Nie mniej ważna jest jednak ochrona zdrowia zawodników, jak również pogląd, że sportowcy powinni być wzorcami osobowymi dla dzieci i młodzieży. Niestety, wspomaganie farmakologiczne już dawno przestało dotyczyć wyłącznie zawodników profesjonalnych. Coraz częściej publikowane są zatrważające dane na temat wspomagania farmakologicznego wśród sportowców amatorów, a nawet w populacji osób niezwiązanych z aktywnością fizyczną (tzw. doping w miejscu pracy). W wielu krajach doping traktowany jest już zatem jako problem społeczny lub zdrowia publicznego i wdrażane są programy terapeutyczne mające pomóc osobom uzależnionym od stosowania środków dopingujących. A substancji tych przybywa z roku na rok. Ich nielegalną produkcją i wprowadzaniem do obrotu zainteresowały się już grupy i organizacje przestępcze. Aby skutecznie przeciwdziałać tej patologii, zmieniane są nie tylko sportowe regulacje, lecz także prawo powszechnie obowiązujące. Niektóre państwa wprowadziły nawet do porządku prawnego sankcje karne za łamanie reguł antydopingowych.

Niniejsza książka porusza różne aspekty dopingu. Również te, które dowodzą, że nie zawsze w przypadku pozytywnego wyniku badań antydopingowych sportowiec zasługuje na potępienie czy ostracyzm. Każdego z nas dotyczy choćby niebezpieczeństwo zastosowania w dobrej wierze produktów z niedeklarowanymi w składzie substancjami, groźnymi dla zdrowia i życia. Za pioniera badań antydopingowych powszechnie uznawany jest polski farmaceuta Alfons Bukowski, który już w XIX w. zajmował się problemem sfałszowanej żywności. W 1910 r. opracował on metodę oznaczania alkaloidów w ślinie koni oraz procedurę kontroli dopingu na torach wyścigowych. Po ponad 100 latach, od 1 stycznia 2020 r., prezydentem WADA, najważniejszej organizacji koordynującej walkę z dopingiem w sporcie na całym świecie, będzie Polak, Witold Bańka. Jest to ogromne wyróżnienie, ale też docenienie dotychczasowych działań, zwłaszcza że system prawny, struktura organizacji i podmiotów mających za zadanie przeciwdziałać dopingowi w sporcie w naszym kraju zostały w ostatnim czasie uznane przez międzynarodowych ekspertów niemal za wzorcowe. Ważne jest, aby od tego poziomu nie odbiegała także wiedza lekarzy, farmaceutów, fizjoterapeutów, dietetyków, trenerów, sportowców, działaczy, dziennikarzy czy też kibiców. Jesteśmy głęboko przekonani, że dzięki zwiększaniu świadomości na temat zagrożeń związanych ze stosowaniem niedozwolonych substancji wspomagających Polska na długie lata pozostanie w gronie liderów światowej walki z dopingiem, również poza sportem.

Współautorów Dopingu w sporcie łączy nie tylko odpowiednie przygotowanie merytoryczne w kontekście zagadnień, które podjęli się przedstawić, lecz także sportowa pasja. Niektórzy sami uprawiają sport – nie tylko na amatorskim poziomie, inni pracują na co dzień z profesjonalnymi zawodnikami, jeszcze inni zawodowo zaangażowani są w system walki z dopingiem. Wszyscy zaś są kibicami, którzy pragną, aby o zwycięzcach w sportowej rywalizacji nie trzeba było dyskutować w kontekście niedozwolonego wspomagania.

Dr n. farm. Andrzej Pokrywka

Dr hab. n. farm. Magdalena Bujalska-Zadrożny

Prof. dr hab. n. med. Artur Mamcarz

Doping w sporcie

Подняться наверх